Mąż przyprowadza kochankę do domu i krzyczy do żony: „Nie zasługujesz na to, by mieszkać w tej willi!”

— Radu… coś ty zrobił?

Jego kochanka spojrzała na niego jak na kogoś obcego.

— Powiedziałeś mi, że wszystko należy do ciebie…

Nikt już nie mówił o rozwodzie.

O tym, że „na to nie zasługujesz”.

O upokorzeniu.

Wszystko się zmieniło.

Bo prawda była o wiele prostsza i okrutniejsza: Radu pogrążył rodzinę w długach i próbował wyrzucić Andreeę z własnego domu.

Przedstawiciele banku zamknęli akta sprawy.

— Będziemy kontynuować kroki w celu odzyskania długu innymi sposobami, panie Popescu.

Wyszli.

Drzwi powoli się zamknęły.

W willi zapadła cisza.

Radu odwrócił się do Andree.