Na rodzinnym spotkaniu moja mama uderzyła pięścią w stół. „Spójrz na swoją siostrę! Wysyła nam 4000 dolarów miesięcznie! Jaka ty jesteś niewdzięczna!”

Rozdział 5 – Inna rodzina

Nie powiedziałam rodzicom o naszym spotkaniu. Moje relacje z nimi pozostały uprzejme i zdystansowane. Nie oczekuję przeprosin i nie potrzebuję ich.

Sena wysyła miesięczne wpłaty. Nie kasuje przeszłości, ale pokazuje wysiłek, by naprawić to, co zepsuła.

W zeszłym tygodniu, na budowie, otrzymałam od niej zdjęcie: nasi rodzice siedzą w parku. Mama trzyma mały, dziergany kocyk.
Robią rzeczy dla dziecka. Pytali o ciebie.

Patrzyłam długo. Teraz jestem w ciąży, czego im jeszcze nie powiedziałam. Nowy początek, według moich zasad.

Patrząc na stalową konstrukcję muzeum — projekt, który narodził się z mojej wytrwałości — poczułam, że w końcu coś we mnie osiadło.