Jego ciekawość wzrosła, gdy usłyszał, jak pracownik mówi portierowi, że w tym tygodniu zgłosił się już dziesiąty kandydat.
Nikt nie mógł znieść sparaliżowanego milionera… dopóki prosty dostawca
Kobieta, o której mowa, nazywała się Helena Albuquerque i była pięćdziesięcioletnią bizneswoman, która dwa lata wcześniej w wyniku poważnego wypadku samochodowego straciła wszelką zdolność poruszania się od szyi w dół.
Jego reputacja w regionie była fatalna.
Nikt nie był w stanie z nią pracować dłużej niż kilka dni.
Krzyki rozbrzmiewały w całej rezydencji Albuquerque, gdy wyrzucała wykwalifikowanych pracowników, obrzucając ich obelgami dotyczącymi ich klasy społecznej, wyglądu fizycznego i kompetencji.
Lucas obserwował przez kraty, czekając, aż ktoś przyjdzie i odbierze przesyłkę.
Mając trzydzieści pięć lat, od czterech lat pracował jako kierowca dostaw, odkąd stracił pracę w branży budowlanej.