Nawet jeśli to był test… ból, który widział w ich oczach, wydawał się zbyt prawdziwy, by mógł być grą.
„Skłamałeś” – powiedział w końcu.
- Tak.
Nawet jeśli to był test… ból, który widział w ich oczach, wydawał się zbyt prawdziwy, by mógł być grą.
„Skłamałeś” – powiedział w końcu.
- Tak.
Wystraszyli mnie.
- Tak.
Lucas wziął głęboki oddech.
— Więc jutro powiesz mi wszystko. Żadnych gierek. Żadnych testów. Jeśli dowiem się o jeszcze jednym kłamstwie… to koniec.
Mężczyzna wyciągnął rękę.
To prawda.
Lucas nie nacisnął przycisku od razu.
Ale po kilku sekundach nacisnął przycisk.
A w ten chłodny, wczesnym rankiem strach, który zawładnął jego domem, zaczął przeradzać się w coś nieoczekiwanego.
Nie chodziło tylko o brak zaufania.