Po tym, jak mąż wyrzucił mnie z domu, użyłam starej karty kredytowej

Powoli skinął głową.

—Jego ojciec przez wiele lat uczestniczył w długoterminowych projektach technicznych. Część jego pracy zaowocowała zasobami, które kumulowały się z czasem.

Spojrzałem na niego i nic nie zrozumiałem.

—Ta karta daje dostęp do tych zasobów. Nie były używane od wielu lat, dlatego system zareagował, gdy się pojawiły.

Mój głos ledwo wydobył się z gardła.

—Czy mówisz, że… mój tata zostawił to wszystko?

—Jesteś osobą wyznaczoną do jego otrzymania.

Poczułem zawroty głowy.

—Ile tego jest?

Wziął głęboki oddech zanim odpowiedział.

—Ogromna ilość, gromadzona przez dziesięciolecia.