„Przebraliście się, żeby oceniać charakter,” powiedział, gdy frustracja zabarwiła ton. „Zdało się wam, że ta cała kultura – sposób, w jaki pracownicy czuli się swobodnie w drwieniu z klientów – istnieje pod naszą marką?”
Arthur nie miał natychmiastowej odpowiedzi.
Niespodzianką, której nikt nie przewidział, były tygodnie później, gdy Naomi, siedząc w małej kawiarni z Celeste, wyznała coś, czego nie powiedziała Alexanderowi.
„Wiedziałam, kim jesteście,” powiedziała spokojnie.
Celeste z укуnkiem spojrzała. „Jak to?”
„Tego dnia, gdy weszliście przebrani,” Naomi kontynuowała. „Rozpoznałam was z gazet finansowych. Dorastałam, czytając o kobietach, które budowały imperia. Od razu was rozpoznałam.”
Celeste patrzyła na nią.
„To dlaczego –”
„Bo nie testowaliście mnie,” Naomi przerwała delikatnie. „Wydobywaliście się. I chciałam zobaczyć, jacy jesteście bez występu.”
Pokój wstrzymał oddech.
„Traktowałam was z szacunkiem, ponieważ to ja,” dodała Naomi. „Nie dlatego, że myślałam, że za tym stoi jakaś nagroda.”
Celeste poczuła, jak coś nieprzyjemnie się w niej przesunęło, zdała sobie sprawę, że test nigdy nie przynależał tylko Naomi.
Kiedy Alexander dowiedział się pełnej prawdy, nie zaśmiał się ani nie skarcił. Po prostu spojrzał na Naomi z nowym podziwem.