Grigorij w końcu odszedł. Larisa i Nikita zgodzili się odkładać pieniądze na gitarę na jej kartę bankową.
„Musimy jeszcze trochę poczekać albo kupić na raty, dobrze?”
„Dobrze” – odpowiedział syn, rozczarowany, ale pełen nadziei.
Na koniec Larisa podarowała Nikicie bon na lekcje gry na gitarze.
„Fantastycznie! Mamo, jesteś najlepsza!” – ucieszył się chłopiec.