To sprawiło, że drgnął. „Protection” sugerował, że stanowi zagrożenie, a mój ojciec nie cierpiał być widziany na pierwszy rzut oka.
Moja matka spróbowała innej taktyki. Podeszła do Ellie, która stała przy schodach i patrzyła.
„Kochanie” – powiedziała mama słodkim głosem. „Chodź, przytul babcię”.
Ellie najpierw spojrzała na mnie, jakby sprawdzała zasady.
Skinęłam głową raz, ponieważ Ellie kochała swoją babcię w sposób, w jaki dzieci kochają dorosłych, którzy czasami dają im ciasteczka.
Ellie ją przytuliła. Moja mama trzymała ją dłużej niż było trzeba, wtulając twarz we włosy Ellie, jakby chciała przekazać jej wiadomość przez uścisk: Spójrz, co jej odbierasz.
Nie wtrącałem się. Nie musiałem. Ellie wycofała się sama, uprzejmie, ale stanowczo.