Potem rzuciła mi wieszak, na którym był czarny uniform pokojówki: biały fartuch i opaska na głowę.
—Załóż to. Będziesz serwować drinki. To jedyna rzecz, którą potrafisz robić, prawda?
I jeszcze jedno… nie mów nikomu, że jesteś moją żoną. Zawstydzasz mnie. Powiedz, że jesteś pracownikiem na pół etatu.