Biedna dziewczyna spotyka milionera uwięzionego w porzuconej lodówce..

„To już wszystko!” – wyszeptała. „Jesteś wolny”.

Daniel ostrożnie wyszedł z lodówki, opierając się o jej krawędź. Powietrze z zewnątrz musnęło jego twarz i odwrócił się, by się do niej uśmiechnąć, po raz pierwszy odkąd był więźniem.

„Nie wiem, jak ci dziękować” – powiedział drżącym głosem. „Myślałem, że już nigdy nie wyjdę”.

Lupita skinęła głową, próbując zrozumieć, co się właśnie stało. Nie była przyzwyczajona do ratowania kogokolwiek, zmieniania czyjegoś życia. Przyzwyczaiła się do samodzielnego przetrwania, zbierając wszystko, co mogło się przydać, ze śmietników.