Biedna dziewczyna, spóźniona do szkoły, znajduje nieprzytomne dziecko

Patricia skinęła głową, zaskoczona. Ale to, co Elena powiedziała później, zmroziło atmosferę.

„Teresa nie żyje” – oznajmiła, cofając się. „Policja znalazła jej ciało w bagażniku samochodu, zaledwie kilka przecznic od naszego domu”.

Doktor Acosta osunął się na krzesło, oszołomiony. „Martwy? Jak…” „A to nie wszystko” – kontynuowała Elena, wyciągając z torebki zmiętą kopertę. „Znaleźli to w jej kieszeni: dokumenty dotyczące kliniki, przypadki zaniedbań… Wygląda na to, że prowadziła śledztwo na własną rękę”.

Patricia patrzyła na nich, widząc, jak elementy układanki powoli wskakują na swoje miejsce. „Mercedes” – powiedziała nagle, przyciągając uwagę wszystkich. „Dlaczego Benjamin został w mercedesie doktora? Czemu nie w innym samochodzie?” Doktor Acosta podskoczył, a w jego oczach pojawił się błysk dowodu. „Bo chcieli, żebyśmy myśleli, że o nim zapomniałam” – wyszeptała Elena z przerażeniem. „Lekarz, który zeznaje przeciwko zaniedbaniu, zaniedbaniu własnego dziecka… Znaleźliby go za późno”. „A Teresa odkryła plan” – podsumowała Patricia.

Kolejne pukanie do drzwi: Mendoza z tabletem w dłoni. „Musisz to zobaczyć”. Na nagraniu widać dwóch mężczyzn, którzy zatrzymują Teresę w pobliżu domu Acosty i siłą wpychają ją do samochodu. Kilka minut później z garażu wyjechał mercedes lekarza, prowadzony przez jednego z nich. „Zidentyfikowaliśmy podejrzanego” – oznajmił funkcjonariusz. „Były ochroniarz z kliniki, w której toczy się śledztwo”.