W kolejnych tygodniach Rachel wróciła do Los Angeles z Sophią. Wróciła do pracy w restauracji, jednocześnie uczestnicząc w wirtualnych spotkaniach planistycznych z Whitmore Industries. Początkowo praca doradcza była opłacana skromnie i traktowana jako praca konsultingowa, a nie charytatywna.
James odwiedzał, kiedy pozwalał mu na to harmonogram. Bez kamer. Bez zapowiedzi.
Spotkał pediatrę Sophii. Pewnego wieczoru siedział w barze i obserwował, jak Rachel kończy swoją zmianę. Więcej słuchał, niż mówił.
Carmen i Rachel znów zaczęły regularnie ze sobą rozmawiać, odbudowując to, co zostało złamane.
Trzy miesiące później Rachel przeprowadziła się do Chicago – nie do luksusowego penthouse’u, ale do odnowionego apartamentu w jednym z osiedli tej inicjatywy mieszkaniowej. Nalegała na płacenie czynszu proporcjonalnie do swoich nowych dochodów z roli doradcy.
James nie wyraził sprzeciwu.