BLIK W TANIM PLASTIKUBLIK W TANIM PLASTIKU

– Proszę, tylko szklankę wody z cytryną — odpowiedział.

Karina parsknęła śmiechem.
– Na poważnie? Jesteśmy w „Atmosphere”, Maksymilian. Wodę piją tylko ci, którzy nie mogą sobie pozwolić nawet na chleb. Po co w ogóle mnie tu zaprosiłeś, jeśli nie masz pieniędzy?

Wyjęła telefon i włączyła relację na Instagramie.
– Cześć wszystkim, moi drodzy! Nie uwierzycie, gdzie jestem teraz! — Karina zrobiła zmysłową minę. — Jestem na randce z „bardzo obiecującym” młodym człowiekiem. Spójrzcie na niego!

Szybko obróciła kamerę na Maksymiliana, który spokojnie pił wodę.
– Powiedz cześć moim obserwatorom, Maksymilianie! Opowiedz im, jak przyszedłeś do najlepszego restauracji w mieście i zamówiłeś… wodę!

Kulminacja na 3310

Maksymilian nie był zażenowany. Postawił szklankę na stole, spojrzał w kamerę Kariny i kiwnął. Następnie sięgnął do wewnętrznej kieszeni swojego wytartego żakietu. Karina oczekiwała, że zobaczy tam portfel pełen kart kredytowych, ale Maksymilian wyciągnął… telefon.

To był telefon na przyciski, porysowany, stary model, przypominający legendarną Nokię 3310, tylko nieco nowocześniejszy.