Przełknęłam ślinę, zaciskając palce na uchwycie koszyka.
„Nie wiedziałam, czego się spodziewać” – powiedziała. „Ale Marco powiedział mi, że byłaś delikatna i że go słuchałaś… że nigdy nie traktowałaś go jak problemu”.
Powoli skinąłem głową, niepewny, co powiedzieć.