Dwoje bezdomnych dzieci odziedziczyło górski dom po swojej biednej

Powiedziano im, że wyszedł.

Że wybrał wolność ponad rodzinę.

Nikt już nigdy o nim nie wspominał.

Było tam kilkadziesiąt listów.

Wszystko adresowane do Babci.

Wszystko od ich ojca.

Żaden nie został otwarty.

Babcia je zachowała.

Każdy jeden.


Czytali późno w nocy.

Ich ojciec nie porzucił ich dobrowolnie.