Po raz pierwszy od ośmiu lat nie czuła gniewu. Tylko spokój.
Spokój kobiety, która została złamana, ale podniosła się silniejsza niż kiedykolwiek.
W tym momencie zrozumiała, że prawdziwą zemstą nie jest zadawanie cierpienia drugiej osobie, lecz bycie szczęśliwą bez niej.