Naomi skinęła głową, ale w duchu złożyła obietnicę. Tej nocy, gdy rezydencja pogrążyła się w ciszy, Naomi usiadła na podłodze w pokoju Lily. Nie próbowała jej zmuszać do mówienia. Wyjęła starą, zniszczoną książkę z baśniami i zaczęła czytać na głos, nucąc ciche melodie pomiędzy rozdziałami.
Milczenie małej Lily
Mijały miesiące. Lily zaczęła przybierać na wadze. Jej skóra nabrała kolorów, ale usta wciąż pozostawały zaciśnięte. Jednak między nią a Naomi wytworzył się niemy język – porozumienie oparte na dotyku ramienia, na wspólnym malowaniu palcami, na poczuciu, że w tym jednym pokoju świat jest bezpieczny.
III. Odkrycie prawdy
Pewnego popołudnia, gdy Jonathan był w podróży służbowej, Naomi usłyszała krzyk z salonu. Pobiegła tam, zostawiając Lily w bawiarni. Zobaczyła Evelyn, która wpadła w furię, bo Lily przypadkiem upuściła szklankę soku na biały, markowy dywan.