Jej głos pękł.
„Nigdy nie wyobrażałam sobie…”
Nie potrafiła dokończyć zdania.
Prawda była już wystarczająco ciężka.
Daniel westchnął i przetarł twarz.
„Nie możemy cofnąć tego, co się wydarzyło.”
„Nie,” wyszeptała Laura.
„Ale Noah żyje.”
Wszyscy znów zamilkli.
W końcu Megan powiedziała.
„Emma nie chciała mu zaszkodzić.”
Laura skinęła przez łzy.
„Czuje się okropnie.”
Megan otarła oczy.
„Ale nie możemy jej zaufać w pobliżu niego znowu.”
Laura opuściła głowę.
„Rozumiem.”
Dwa dni później Noah został wypisany ze szpitala.
Lekarze powiedzieli, że wyleczy się całkowicie.
Jednak to doświadczenie zmieniło wszystkich.
Daniel i Megan postanowili, że na jakiś czas zostaną w domu z Noahem.
Bez niani.
Bez ryzyk.
Po prostu rodzina.
Jeśli chodzi o Emmę…