„Co się stało?”
„Mój wnuk,” powiedziałem między oddechami. „Nie przestaje płakać, a znalazłem siniaka na jego ciele. Ma tylko dwa miesiące.”
Jej wyraz twarzy natychmiast się zmienił.
„Proszę za mną.”
W mgnieniu oka znaleźliśmy się w małym pomieszczeniu do badań. Inna pielęgniarka delikatnie wzięła Noaha z moich rąk i położyła go na wyściełanym stole.
On krzyknął w momencie, gdy dotknęli jego brzucha.
„To tam jest siniak,” powiedziałem szybko, wskazując drżącymi palcami.
Pielęgniarka ostrożnie podniosła jego body.
Gdy tylko to zobaczyła, jej twarz stwardniała.
„Zwołam lekarza,” powiedziała cicho.
Mój brzuch opadł.
Coś było bardzo nie tak.