Myślał, że takie miejsca jak to należą do niego. Kiedy menadżer ustąpił tobie, było jak obserwowanie zamykania drzwi.”
Oliver słuchał, pozwalając jej słowom istnieć bez ratowania jej od nich. „Czego chcesz ode mnie?”
„Chcę przestać cię tracić,” powiedziała, głos cieńszy teraz. „Ale nie wiem, jak być w twoim życiu, jeśli nie mogę nim kierować.”
Oto prawda — zakopana pod latami kontroli. Oliver poczuł chęć, by od razu wszystko wybaczyć. Powstrzymał się.