Nowa pracownica odkrywa prawdę o biurze: zdrada, intrygi i triumf Julii Serhiyivny nad wrogością

Kilka dni przed balem Julia zabrała Olgę do butiku. — Pozwól, że cię nagrodzę — powiedziała. Olga milczała, wchodząc do auta, zdumiona cenami.
— To nie o pieniądze chodzi. Chodzi o szacunek — odparła Julia.

Podczas przyjęcia Julia i Olga zachwycały wszystkich. Vira i Inna zamarły, gdy dyrektor przedstawił żonę: — Państwo, proszę powitać moją żonę, Julię Serhiyivnę.
Zapanowała cisza, a potem oklaski rozlały się po sali. Plotki, które rozpuszczały, rozpadły się.

Julia zachowała spokój. Nie szukała zemsty — szukała prawdy i uznania. Następnego dnia Vira i Inna złożyły wypowiedzenia. Ich reputacja szła przed nimi, nigdzie nie znalazły pracy.

W domu Julia opowiedziała Olegowi o ojcu Olgi. Prywatny lekarz skontrolował mężczyznę i uśmiechnął się: — Wyjdzie z najgorszego. Z odpowiednią opieką wróci do zdrowia.
Olga płakała z ulgi: — Nigdy tego nie zapomnę — powiedziała, obejmując Julię.