Ona czekała

Rozdział 5: Powrót

„Halo…?” wyszeptała.

Brak odpowiedzi.

Postać zrobiła krok naprzód.

Jej oddech zamarł.

Każdy jego krok wydawał się cięższy… jakby sam czas walczył, by się poruszać.

A potem…

Wszedł w światło.

Jej świat się rozpadł.

„To… ty?”

Ale coś było nie tak.

Jego twarz… była taka sama.

Ale jego oczy…

Nie były takie same.

Rozdział 6: Nie tacy sami

„Mówiłem ci, że wrócę” – powiedział.

Jego głos brzmiał dziwnie… jakby nie pasował do tego miejsca.

Łzy napłynęły jej do oczu.

„Zniknęłaś… na trzy lata…”

„Nie zniknąłem” – powiedział spokojnie.

„Próbowałem wrócić”.