Paul odprowadził Tommy'ego do pokoju, otworzył drzwi i pozwolił mu je zobaczyć. Pościel była biała i czysta, w łazience był prysznic, telewizor, a okno wychodziło na ulicę. Tommy stanął w drzwiach i płakał.
„Zapomniałam, jakie to uczucie” – wyszeptała. „Zapomniałam, jak to jest być człowiekiem”.
Paul położył rękę na ramieniu Tommy'ego.
Zawsze byłeś człowiekiem, Tommy. Świat po prostu o tobie zapomniał. Ale ja nie zapomnę. Sarah nie zapomni. Nie jesteś już niewidzialny. Nie dla nas.