„Powiedziała mi to samo o tobie. Powiedziała, że wstydzisz się swojego „staromodnego dziadka” i nie chcesz mnie zaprosić”.
To odkrycie uderzyło mnie jak drugi wypadek. Izolacja. „Wstyd”. To wszystko było częścią planu. Gdybym nie porozmawiał z dziadkiem, nigdy bym się nie dowiedział, że od lat oferował im pieniądze. Nigdy bym nie poznał prawdy.
Wyciągnął z płaszcza grubą tekturową teczkę.
„Daniel do mnie zadzwonił. Powiedział mi, co odpowiedziała. A Paige… Patrzyłem. Całe życie byłem sędzią; nie przestajesz szukać dowodów tylko dlatego, że przeszedłeś na emeryturę”.