— Mój mąż nie wrócił do domu od tygodnia.
Maria poczuła, jak drętwieją jej nogi.
— Co masz na myśli mówiąc… że go nie ma?
Kobieta nie spuszczała z niej wzroku.
— Wyszedł tej nocy, kiedy tu był. Powiedział, że ma spotkanie biznesowe. Nigdy nie wrócił.