Pewnego dnia, gdy motyka wbijała się głębiej w ziemię, wydała suchy dźwięk. Metal uderzał o metal. Maria zamarła. Kopała ostrożnie. Pojawiło się zardzewiałe pudełko. Otworzyła je drżącymi rękami.
W środku były stare monety, biżuteria, pożółkłe papiery. Notatnik.
Czytała, aż oczy zaszły jej łzami. Ziemia należała kiedyś do bogatej rodziny, która ukryła wszystko podczas wojny. Nikt nigdy nie wrócił.
Maria nie pobiegła do ratusza. Nie chwaliła się. Sprzedała część, tylko tyle, by żyć w spokoju. Wyremontowała dom. Wstawiła piec. Kupiła lekarstwa. Zaczęła pomagać sąsiadom.