Miesiąc później złożyłam pozew o rozwód.
Dziś pracuję równie ciężko, ale na własny rachunek. Płacę za to, co moje. Kupuję, co chcę. Śpię, kiedy mogę.
A oni?
Wciąż szukają kogoś, kto poda im kod PIN.
Miesiąc później złożyłam pozew o rozwód.
Dziś pracuję równie ciężko, ale na własny rachunek. Płacę za to, co moje. Kupuję, co chcę. Śpię, kiedy mogę.
A oni?
Wciąż szukają kogoś, kto poda im kod PIN.