“Powiedz mi kod PIN na karcie, moja mama jest w sklepie, chce kupić telefon”

Miesiąc później złożyłam pozew o rozwód.

Dziś pracuję równie ciężko, ale na własny rachunek. Płacę za to, co moje. Kupuję, co chcę. Śpię, kiedy mogę.

A oni?

Wciąż szukają kogoś, kto poda im kod PIN.