Prezes-miliarder widzi swoją byłą dziewczynę czekającą na Ubera z trójką dzieci

Tylko głębokie zmęczenie, nagromadzone przez lata.

Dzieci natychmiast zauważyły ​​zmianę.

— Mamo, kim jest Nenea? — zapytał zaciekawiony Matei.

Andriej poczuł ucisk w piersi.

— Nenea.

Zrobił krok do przodu, a potem się zatrzymał.

Po raz pierwszy w życiu nie wiedział, co powiedzieć.

— W czym mogę pomóc? — mruknął, wskazując na zerwane siatki.

Ioana skinęła głową, nie patrząc na niego.
— Dziękuję.

Odłożyli zakupy w milczeniu.
Ta cisza była twardsza niż jakakolwiek kłótnia.

— Czy one… są twoje? — zapytał, choć już znał odpowiedź.