W kabinie unosił się zapach znanej mi wody kolońskiej mojego ojca.
A potem usłyszałem, jak narzeczony mojej siostry powiedział cicho i pewnie: „Jak tylko zdobędziemy jej podpis, to…”
Zapomniałem jak oddychać.
„…przejęcie dokonane” – dokończył Ethan, jakby mówił o odbieraniu kwiatów.