Samotna matka, syn marzyciel i konflikt z partnerem – jak spełnić dziecięce marzenia mimo przeszkód

Po trzech miesiącach wspólnego życia Larisa zaczęła przyzwyczajać się do Grigorija. Nikita też zdawał się dostosować. Jedynym problemem było to, że wieczorami Grigorij siadał przed telewizorem i głośno oglądał wiadomości lub mecze, przeszkadzając Nikicie w nauce. Chłopiec miał starą gitarę akustyczną po dziadku i uczył się grać samodzielnie, korzystając z lekcji wideo. Marzył o grze jak muzycy rockowi. Larisa znała jego pasję i wspierała go, ale opłacenie drogich lekcji było niemożliwe, a elektryczna gitara pozostawała jedynie marzeniem.

Nikita jednak nie tracił nadziei i odkładał trochę pieniędzy: babcia dawała mu drobne prezenty, a niedawno Viktor podarował mu kopertę na urodziny.

„Weź, to na twój wymarzony cel.”

„Dziękuję…” – Nikita był zaskoczony, ale szczęśliwy. „Włożę do skarbonki, wkrótce będzie wystarczająco na gitarę elektryczną!”

Larisa wiedziała o prezencie brata i postanowiła również pomóc synowi: w następnym miesiącu dorzuci kilka banknotów do skarbonki i wreszcie pójdą razem do sklepu muzycznego.

„Dobrze, synku, przygotuj się. Dziś spełnimy marzenia!” – powiedziała z radością, wyjmując portfel.