„Jesteś natychmiast przywrócony do pracy.” Twarz Dereka była czerwona. „Z całym szacunkiem, panie Collins,” Katarzyna przerwała mu, jej głos niósł niepodważalną autorytet. „Przejrzałam akt sprawy pana Harrisona. Przez 3 lata miał doskonałe oceny w pracy, zero skarg od współpracowników i doskonały rekord bezpieczeństwa. Jego jedynym problemem były sporadyczne poranne spóźnienia, które według twoich notatek są związane z obowiązkami jako samotny rodzic.”
„Polityka firmy…” „Polityka firmy również stwierdza, że przełożeni powinni współpracować z pracownikami, aby dostosować się do potrzeb rodzinnych, gdy w przeciwnym razie wyniki są wzorcowe. Czy rozważałeś elastyczne godziny rozpoczęcia pracy? Opcje pracy z domu? Jakiekolwiek udogodnienia?” Derek znowu się zmarszczył. „Nie, ale dzisiaj rano pan Harrison się spóźnił, ponieważ zatrzymał się, by pomóc zatrzymanej kierowcy. Tą kierowcą byłam ja. Zmienił mi oponę, odmówił pieniędzy i spóźnił się, by pomóc obcej osobie w potrzebie. To właśnie taki charakter chcę mieć w moich pracownikach.”
Katarzyna zwróciła się do Michała. „Nie tylko jesteś przywrócony do pracy, ale awansujesz na koordynatora logistyki z dostosowaniem godzin rozpoczęcia pracy na 8:30. Podwyżka wyniesie 20%.” Michał nie mógł wydusić słowa. Po prostu wpatrywał się w nią. „A pan Collins,” kontynuowała Katarzyna, „zmienia swoje stanowisko na inne, gdzie nie będzie wymagane zarządzanie personelem. Patricia omówi z tobą szczegóły.”
Po odejściu Dereka, wyglądał na oszołomionego i wściekłego, Katarzyna zwróciła się do Michała. „Mówiłam poważnie o tym, by dzwoń, jeśli będziesz czegoś potrzebować, ale to nie jest kwestia charytatywna. Zbudowałam tę firmę na zasadzie, że cenimy charakter tak samo jak kompetencje.”
“Ktoś, kto zatrzymuje się, by pomóc ciężarnemu nieznajomemu, kto stawia ludzkie potrzeby przed punktualnością, kto ciężko pracuje mimo trudnych okoliczności. To jest ktoś, kogo chcę mieć w moim zespole.” „Nie wiem, co powiedzieć,” Michał wydusił. „Powiedz, że przyjmujesz to stanowisko i że pomożesz mi przeglądać nasze polityki firmy, aby uczynić je bardziej wspierającymi dla pracujących rodziców. Podejrzewam, że jeśli ty miałeś problemy z naszym harmonogramem, inni też je mieli.”