Serce, które pamięta”


Po raz pierwszy…

śmierć nie była końcem.


Minęły miesiące.


Julia zaczęła żyć.

Naprawdę żyć.


Podróżowała.
Śmiała się.
Kochała życie.


Bo wiedziała…

że ktoś oddał jej wszystko.


A ona nie zmarnuje tej szansy.


Pewnego dnia stanęła nad morzem.


To samo miejsce ze snów.