Śmiejąc się, dzieci powiedziały: „Zobaczymy, czy

Dowiedziała się, że dzieci Augusty i Raymonda próbowały przejąć ich dom i ziemię podstępem, fałszując podpisy i zastraszając ich.

Ich spadkobiercy widzieli zysk, nie rodziców. Ręce Corinne drżały ze złości.

Obiecała Augusty i Raymondowi, że pomoże im odzyskać to, co zostało skradzione. Zaczęła dokumentować wszystko.

Zbierała oświadczenia. Towarzyszyła im w sądzie. Odwoziła ich na spotkania.

Najmłodsze dziecko Kellerów, Delphine, które mieszkało daleko, wróciło, jak tylko usłyszało, co się stało. Przepraszała przez łzy, że nie było jej wcześniej.

„Nigdy nie wyobrażałam sobie, że Preston i Valerie tak was potraktują,” wyszeptała Delphine, głos jej drżał. „Myślałam, że rodzina znaczy coś innego.”

Corinne położyła rękę na ramieniu Delphine. „Rodzinę pokazuje się czynami, nie tylko krwią.”

Minęły miesiące. Walka prawna była wyczerpująca. Preston i Valerie patrzyli na nich w sądzie z gniewem wykrzywionym na twarzach.

Corinne składała zeznania. Nie pozwoliła, by zastraszenie ją uciszyło.

Gdy sędzia w końcu wydał wyrok, jego głos wypełnił salę.