Później Maria poznała prawdę. Andriej nie był zwykłym motocyklistą. Był przywódcą bractwa, które nie zapominało i nie wybaczało łatwo. Człowiekiem, za którym wielu podążało bez pytania.
I który teraz opowiadał wszystkim, że jego życie należy do małej dziewczynki.
Nigdy nie powrócił do centrum.