Nie oglądając się, powiedziałem:
—Władza nie zmienia ludzi. Ujawnia tylko, kim naprawdę są.
I tej nocy, gdy Paryż lśnił za oknami 16. dzielnicy, zrozumiałem coś cenniejszego niż jakiekolwiek imperium warte pięć miliardów euro:
Nigdy więcej nie umniejszaj siebie, żeby ktoś inny mógł poczuć się wielki.