W oczach mojego męża, Laurenta Dubois, jestem zwykłą gospodynią domową

Nie oglądając się, powiedziałem:

—Władza nie zmienia ludzi. Ujawnia tylko, kim naprawdę są.

I tej nocy, gdy Paryż lśnił za oknami 16. dzielnicy, zrozumiałem coś cenniejszego niż jakiekolwiek imperium warte pięć miliardów euro:

Nigdy więcej nie umniejszaj siebie, żeby ktoś inny mógł poczuć się wielki.