„Wtedy cię znalazłam” – powiedziała. „I nigdy cię już nie stracę”.
Bo czasami sprawiedliwość nie krzyczy.
Przychodzi spokojnie. I uderza dokładnie tam, gdzie trzeba.
„Wtedy cię znalazłam” – powiedziała. „I nigdy cię już nie stracę”.
Bo czasami sprawiedliwość nie krzyczy.
Przychodzi spokojnie. I uderza dokładnie tam, gdzie trzeba.