Najstarszy syn jest zdrowy, na szkolnej uroczystości. Córka jest na przedstawieniu z okazji Dnia Matki. Maluchy są w wózkach. Zdjęcia zostały zrobione z daleka.
Dreszcz przeszedł mu po kręgosłupie.
„Obserwował nas…” wyszeptał.
Na stole leżał gruby dziennik. Daty. Notatki. Dzień wypadku. Diagnoza. Dzień, w którym sprzedała obrączkę ślubną za leki.