Biedna służąca i niezwykła próba bogacza Dziewczyna, zamiast ukraść złoto, przykryła śpiącego mężczyznę swoim własnym, cienkim płaszczem, by nie zmarzł.

Skąd ona—

Oczywiście. Róża znała kod od lat. By przechowywać drobną gotówkę. By trzymać dokumenty w bezpiecznym miejscu.

Drzwiczki sejfu zaskrzypiały.

Usłyszał niezaprzeczalny szelest papieru i cichy łomot wrzucanej do środka biżuterii.

Potem drzwiczki sejfu zamknęły się.

Kapcie znów się do niego zbliżyły.