Chwile przed tym, jak śmiertelnie chory policyjny pies K-9 miał zostać

Shadow nie upadł ze zmęczenia.

Był zraniony, cierpiał w ciszy — a mimo to wciąż pracował, wciąż ratował życie, gdy ukryty kawałek metalu odbierał mu oddech.

Ktoś chciał, żeby zniknął.

A Shadow, nie chcąc zostawić swoich ludzi bez ochrony, walczył dalej.

Emma zadrżała.

— On nie chciał umrzeć… prosił, żebyśmy zobaczyli… ten uścisk nie był pożegnaniem…

Doktor Reyes skinęła głową, a łzy w końcu popłynęły.

— To było ostrzeżenie. Mówił nam: „zatrzymajcie się”.