“Dałem ci samochód, prawda?”

Poczułam ucisk w piersi i przez chwilę chciałam powiedzieć „nie”. Wymusić uśmiech. Skinąć głową i zakopać to wszystko, tak jak robiłam to od lat.

Ale zmęczenie mnie zdradziło.

A prawda wyszła na jaw sama.

„Nie” – wyszeptałam. „Nie”.

Dziadek zamknął oczy na sekundę. Tylko na sekundę. Ale zobaczyłam. Kiedy je otworzył, gniew nie był tylko w jego oczach. Był zdecydowany