Podpułkownik ją zobaczył i jego twarz zapłonęła gniewem. Gwałtownie zahamował, opuścił szybę i krzyknął z wściekłością:

— Hej, żołnierzu! Dlaczego nie oddała pani honoru swojemu przełożonemu? Czy straciła pani dyscyplinę? Wie pani, kim jestem!?
Kobieta zatrzymała się, spojrzała mu prosto w oczy i spokojnie odparła:
— Tak, doskonale wiem.