Sorina pozostała z telefonem w dłoni, wpatrując się w zamrożony ekran na twarzy kobiety. Czuła, jak serce wali jej w skroniach. W tym momencie Olivian zaczęła się wiercić w łóżeczku, a ona podskoczyła ze strachu, jakby ktoś był tuż za nią. Powoli wstała, wzięła głęboki oddech i postanowiła, że musi natychmiast porozmawiać z Eleną, bez względu na to, jak bardzo będzie jej to przeszkadzać.
Po obiedzie Elena wróciła do domu. Sorina poprosiła ją, żeby porozmawiała przez „dwie minuty, coś ważnego”, a Elena, zmęczona i z zamglonymi oczami, skinęła głową. Sorina pokazała jej nagranie bez słowa. Elena zbladła jak ściana. Początkowo wydawało się, że w ogóle nie oddycha. Potem opadła na krzesło i zakryła twarz dłońmi.