Kierowca autobusu szkolnego codziennie widzi dziewczynkę ukrywającą coś

Następnego ranka podjął decyzję. Kiedy Raluca wsiadła do autobusu, przyjrzał jej się uważnie. Miała na sobie tę samą grubą kurtkę, mimo że na zewnątrz było ciepło. Jak zwykle spuściła wzrok. Ion uśmiechnął się do niej lekko, ale nie odpowiedziała.

Po godzinach, kiedy znów została sama w autobusie, Ion zatrzymał się na poboczu i lekko obrócił fotel w jej stronę.

— Raluca, wiesz, że możesz mi powiedzieć wszystko, prawda? — powiedział powoli. — Widziałem, co ukrywałaś pod siedzeniem. Nie chcę się z tobą kłócić, chcę tylko wiedzieć, czy wszystko w porządku.

Twarz dziewczyny zbladła. Spojrzała przez okno, a potem na podłogę.

— Proszę… nikomu nie mów — wyszeptała.

Ion poczuł gulę w gardle. — Nie powiem, jeśli obiecasz powiedzieć mi prawdę.

Zawahała się przez kilka sekund, a potem jej oczy napełniły się łzami.