Kobieta karmiła bezdomne trojaczki; lata później

To były ciężkie lata.

Dni, kiedy sprzedawała wszystko i wracała do domu z 200 lei w kieszeni.

Inne, kiedy nie spała do wieczora i ledwo uzbierała na chleb i benzynę.

Ale nigdy nie odmówiła nikomu, kto był głodny.

Pewnej mroźnej zimy zobaczyła ich po raz pierwszy.