Kobieta na ulicy dała mi dziecko i walizkę pełną pieniędzy. Po 16 lata

„Mój dziadek?” wyszeptał Misza.

Skinąłem głową.

— Twoja matka była jego córką.

— A on… Zamknął oczy. Chciał mnie wykorzystać.

Notatnik kończył się zdaniem:

„Jeśli to czytasz, mój synu, to znaczy, że przeżyłeś.

Nie szukaj zemsty. Szukaj prawdy.