Telefon zadzwonił wcześnie rano. Na ekranie wyświetliło się imię jej wujka.
— Lina, wezwała nas notariuszka… — jej głos był napięty, jej zwykły protekcjonalny ton zniknął. — Mówi, że znaleziono jakieś dodatkowe zabezpieczenie. Czy ty… wiesz coś na ten temat?