Maria zrobiła krok naprzód, potem kolejny.
I po raz pierwszy od wielu lat nie czuła się już zagubiona.
Czuła się wolna. I silna.
Koniec nie był lotem. To był początek.
Maria zrobiła krok naprzód, potem kolejny.
I po raz pierwszy od wielu lat nie czuła się już zagubiona.
Czuła się wolna. I silna.
Koniec nie był lotem. To był początek.