Mąż pakował swoje rzeczy, żeby wyjechać do kochanki. Wszystko, co powiedział chorej żonie, to:

Ojciec przeżył.

Ale został sam.

Bez odwiedzin.

Bez przebaczenia.

Bez dzieci.

Czasami los nie uderza szybko.

Ale kiedy już uderzy…
niczego nie zapomina.