— Chciałabyś tego? — zapytała dziewczynka, patrząc jej prosto w oczy.
Elena westchnęła.
— Ja… ja tu jestem nikim — wyszeptała.
— Tylko ty na mnie czekasz — powiedział Gabriel po prostu.
W tym momencie na ścieżce pojawił się Radu.
— Co ty tu robisz? — zapytał ostro. — Mówiłem ci, żebyś się nie wtrącał.
Gabriel wstał.
— Wybrałem — powiedział.
— Co wybrałaś? — zapytał Radu.
Gabriel wziął Elenę za rękę.
— Ją.
Dwór ucichł.