Elena spakowała swoje rzeczy, przekonana, że zostanie zwolniona.
Ale Radu zatrzymał ją w drzwiach.
— Zostań, powiedział. Nie jako pokojówka. Zostań jako człowiek.
Lata mijały.
Elena nie zastąpiła matki Gabriela. Dorastała u jego boku, cierpliwie, z miłością, nie wymazując niczyjej pamięci. A Radu powoli uczył się, że niektórych rzeczy nie da się kupić za miliony lei.
Na nie trzeba zapracować.